Trening w plenerze

Piękna pogoda może być doskonałą okazją do urozmaicenia codziennych ćwiczeń. Zachęcam Was do wyjścia na zewnątrz. W sezonie wiosenno-letnim możecie ćwiczyć bez karnetów i zobowiązań! 3,2,1… Start!

Pamiętajcie, że zanim rozpoczniecie swoją przygodę z treningiem, należy zapytać lekarza o to, czy na pewno możecie zafundować sobie wysiłek fizyczny. Jeśli nie ma przeszkód, do dzieła! Oto zestaw ćwiczeń, który oderwie Was od rutyny sali treningowej:

Rozgrzewka optymalna – tu liczą się detale!

Wszystko zaczyna się od rozgrzewki! To kluczowe działanie, który przygotowuje nasze ciało do optymalnej pracy. Trener personalny, Sergiusz Wojciechowski wyjaśnia, dlaczego nie powinniśmy rezygnować z rozgrzewki.

Właściwe przygotowanie organizmu decyduje o zwiększeniu naszego potencjału i na pewno zminimalizuje ryzyko kontuzji. I to niezależnie od tego, czy jesteśmy zawodowymi sportowcami, szykujemy się do amatorskiej ligi koszykówki czy gramy rekreacyjnie z dziećmi w tenisa.

Mój fitness plan, czyli jak zabrałam się za siebie

Zacznijmy od tego, że nigdy nie udawało mi się znaleźć idealnej pory na zmiany. Zawsze szukałam wymówek. „W ten weekend nie zacznę mojej diety, bo jest impreza u Zuzy”, “Kurczę, w przyszłym tygodniu są urodziny taty i będzie mój ulubiony tort pralinowy”. Plany z zapisaniem się na siłownię też jakoś nie wypalały. Zawsze było jakieś “ale”. A może po prostu wolałam posiedzieć na kanapie i oglądać telewizję?

Pełna mobilizacja

Właściwie to dość dobrze czułabym się z moimi przyzwyczajeniami, gdyby nie to, że przytyłam pięć kilogramów. Mogłam tylko pomarzyć, że kiedyś znów zmieszczę się w moje ulubione legginsy.

Byłam 38-letnią kobietą, mamą dwóch córek, która w codziennej gonitwie zapomniała, że dbanie o siebie to nie tylko zakup nowych kosmetyków, markowych butów czy pójście do kosmetyczki, ale przede wszystkim ruch, aktywność fizyczna.

Add to cart