Świat roślin jest najlepszą apteką!

Wróćmy do ziół!

Dlaczego coraz chętniej sięgamy po naturalne produkty? Jakie substancje zawarte w ziołach decydują o ich właściwościach? Co wybrać: mieszanki czy pojedyncze herbatki? Na pytania odpowiada mgr inż. Mateusz Senderski* – znawca ziół, autor wielu poradników zielarskich, w tym bestselleru „Prawie wszystko o ziołach i ziołolecznictwie” oraz „Ziołowych receptur dla zdrowia”.

Tato, od lat popularyzujesz fitoterapię i wiedzę na temat ziół. Na przełomie lat 80/90, gdy byłam nastolatką propagowałeś hasło „Renesans ziół na świecie”. Wtedy nie rozumiałam jego znaczenia. Dziś jako osoba dojrzała w pełni je doceniam i cieszymnie, żew kierunku natury i ziół zwraca się coraz więcej ludzi młodych. Być może dla niektórych to tylko modny trend, ale dla wielu nieodłączny element stylu życia. Skąd ten zwrot w kierunku natury?

Po latach fascynacji lekami syntetycznymi na świecie nastąpił prawdziwy renesans medycyny naturalnej. Spowodowane jest to świadomością niepożądanych działań farmaceutyków syntetycznych, ale przede wszystkim wiedzą, że wiele preparatów ziołowych dzięki sile naturalnych składników może działać podobnie jak lek, przy czym (właściwie stosowane) nie powodują skutków ubocznych. Stosowanie ziół to profilaktyka lub skuteczne uzupełnienie leczenia. Ważne, aby przed rozpoczęciem stosowania przetworów zielarskich skonsultować się z lekarzem i ustalić, co nam dolega, i co chcielibyśmy w funkcjonowaniu naszego organizmu poprawić. Współpraca z lekarzem jest bardzo ważna, bo niektóre zioła mogą wchodzić w interakcję z przyjmowanymi lekami.

Czy zioła mogą poprawić komfort życia?

Zioła to naturalne środki wzmacniające, dostarczające organizmowi siły witalnej, pozwalające utrzymać dobry stan zdrowia i zabezpieczyć się przed chorobami. 

Tak! Ale pamiętajmy, że żadna ziołowa formuła nie zrekompensuje nam złej diety i siedzącego trybu życia! Zielarstwo zaleca zmianę stylu życia, a także zmianę nawyków żywieniowych. Zwróćmy też uwagę, że działanie roślin leczniczych jest wolniejsze, ale głębsze i trwalsze. To ważna informacja dla osób niecierpliwych, nastawionych na błyskawiczny, wręcz natychmiastowy efekt. 

Co decyduje o tym, jaka część rośliny jest surowcem zielarskim?

Zawartość substancji czynnych! Ich rozmieszczenie w roślinie nie jest równomierne. Najczęściej jest tak, że różne części tej samej rośliny zawierają różne ilości substancji czynnych. W jednych są one znaczne, w innych – znikome. Surowcem zielarskim jest ta część, w której znajduje się największa ilość substancji czynnych. Może znajdować się w korzeniu, łodydze, kwiatach, liściach, ziarnach i owocach.

Jedni piją zioła pojedyncze (np. melisę, skrzyp polny, czystek lub miętę), inni wolą połączenie kilku ziół. Co zatem wybrać: mono zioła czy mieszanki?

Wiele autorytetów w dziedzinie ziołolecznictwa udowodniło potrzebę stosowania mieszanek ziołowych wieloskładnikowych. Stosowanie złożonych kompozycji, zawierających kilka, a nawet kilkanaście surowców zielarskich w jednej mieszance, daje bardzo dobre wyniki w łagodzeniu określonych dolegliwości. Działają wielokierunkowo, wywierając określony wpływ na różne układy organizmu człowieka. Sprawą najważniejszą jest umiejętność dobrania poszczególnych składników. Ma to podstawowe znaczenie. Jest to praca odpowiedzialna, wymagająca dużej wiedzy o właściwościach roślin leczniczych. Oparta jest na właściwym doborze surowców zielarskich i znajomości działania składników biologicznie aktywnych.

Więcej na temat ziół i zielarstwa dowiecie się z książek Mateusza E. Senderskiego, dostępne na www.ziolove.pl

*Praktyk zielarski z ponad 45-letnim doświadczeniem, który całe swoje życie zawodowe związał z zielarstwem. Jego przygoda z roślinami zaczęła się na studiach w warszawskiej SGGW i trwa do dziś. 

Złagodzić menopauzę

Nieprzyjemne napady gorąca, zimne poty, płaczliwość i rozemocjonowanie, bezsenność oraz problemy z wagą. W łagodzeniu symptomów menopauzy pomogą ziołowe napary! Warto uczynić z ich picia systematyczny rytuał, a nie stosować od czasu do czasu.

SPRZYMIERZEŃCY KOBIET

Listę roślinnych sprzymierzeńców kobiet w okresie menopauzalnym otwiera koniczyna czerwona. Surowcami zielarskimi są kwiat i ziele rośliny. Oba zawierają flawonoidy, antocyjany, karoten, witaminy: C, E i z grupy B oraz sole mineralne. Wyciągi z ziela i kwiatów stanowią bogate źródło izoflawonów, które pomagają zwalczać symptomy klimakterium. Koniczyna czerwona zawiera fitohormon działający podobnie jak estrogen. Jest skuteczna w uderzeniach gorąca, i nadmiernym poceniu się. Działa wzmacniająco, łagodzi niepokój i drażliwość.

Ale to nie wszystkie dobroczynne właściwości tej niezwykłej rośliny! Zwiększa elastyczność i wytrzymałość naczyń krwionośnych oraz korzystnie wpływa na gęstość kości.

UDERZENIA GORĄCA

W łagodzeniu uderzeń gorąca skuteczna jest też lucerna siewna. Ziele tej rośliny obfituje w wiele składników odżywczych. Zawiera między innymi fitoestrogeny, białka, sole mineralne, a wśród nich wapń, fosfor i magnez. Wzmacnia organizm, obniża poziom cholesterolu. Wpływa korzystnie na układ hormonalny.

UCZUCIE ROZDRAŻNIENIA

Towarzyszące kobietom w okresie menopauzy uczucie rozdrażnienia i przemęczenia złagodzi napar z melisy. W ziołolecznictwie wykorzystywany jest liść oraz ziele melisy. Oba surowce zawierają olejek eteryczny, a w nim znajdujący się np. cytral (o miłym, kojącym wręcz zmysły cytrynowym zapachu), linalol i cytronelal.  Nawet największym laikom melisa kojarzy się z antystresowym działaniem. Będzie skuteczna przy przy problemach z zasypianiem. Pomoga uśmierzyć ból głowy, delikatnie obniża ciśnienie i reguluje metabolizm wątroby.

Uczucie rozdrażnienia i nadpobudliwości nerwowej zniweluje chmiel zwyczajny. Surowcem zielarskim jest szyszka chmielu, ale w lecznictwie wykorzystywana jest również lupulina. Są to otarte z wysuszonych szyszek włoski gruczołowe. I szyszki, i lupulina mają działanie uspokajające oraz nasenne. Poza tym łagodnie obniżają ciśnienie krwi oraz łagodzą nadpobudliwość nerwową. 

Wszystkie opisane rośliny znajdują się w mieszance (suplemencie diety) ZIOLOVE MED MENOPAUZA

Źródło: Mateusz Senderski „Prawie wszystko o ziołach i ziołolecznictwie“

Mateusz Senderski „Zioła w nalewkach leczniczych”

Wątroba – Osobisty ochroniarz organizmu człowieka!

Najbardziej zapracowany organ zwany też osobistym ochroniarzem organizmu człowieka. Cierpliwie znosi nasze różne niezdrowe nawyki i to nie tylko żywieniowe. Do zdrowszej wątroby dzieli Cię tylko kilka kroków! 

  1. Włącz do menu różnokolorowe warzywa i owoce.

2.   Wyrzuć z „ulubionych” fastfoody i tłuste, smażone jedzenie. 

3.   Ogranicz picie alkoholu albo najlepiej w ogóle z niego zrezygnuj.

4.   Nie objadaj się słodyczami.

5.   Staraj się jadać o regularnych godzinach.

6. Dodaj do „ulubionych” ziołowe napary np. na bazie rumianku, mięty, mniszka lekarskiego, ostropestu, karczocha, owoców jałowca i kminku. Z myślą o wsparciu wątroby opracowana została mieszanka ZIOLOVE WĄTROBA. https://ziolove.pl/produkt/watroba/#product–tabs

7.  Dbaj o prawidłową masę ciała, ale nie stosuj wycieńczających organizm diet!

8. Ruszaj się! I nie chodzi tu o intensywne ćwiczenia na siłowni, ale o umiarkowaną aktywność fizyczną. Spaceruj w plenerze lub na bieżni, jeździj na rowerze. 

9. Nie zarywaj nocy! Organy wewnętrzne, w tym wątroba mają własne mechanizmy zegarowe, które regulują ich pracę. Zakłócenia tego rytmu oddziaływują niekorzystnie na wątrobę, nawet jeśli my w nocy doskonale funkcjonujemy.

Głóg – przyjaciel od serca

Nie ma drugiej takiej rośliny, która dorównywałaby mu przydatnością w leczeniu chorób serca. To dlatego lekarze i farmaceuci doceniają głóg.

Surowcem zielarskim jest kwiat głogu z liśćmi oraz owoc głogu. Ich lista zasług dla zdrowia jest wprost imponująca. Z książki Mateusza Senderskiego pt. „Prawie wszystko o ziołach i ziołolecznictwie” dowiadujemy się, że głóg łagodnie obniża ciśnienie tętnicze i zmniejsza arytmię serca, wzmacniając siły skurczów serca przy jednoczesnym obniżaniu jego pobudliwości. Z kolei w artykule napisanym przez doktor farmacji Małgorzatę Horoszkiewicz czytamy:„Głóg koi skołatane serce: tonizuje jego pracę i kontroluje skurcze. Pod wpływem preparatów z głogu serce kurczy się spokojnie i skutecznie, a nie kołacze z pośpiechu…”.

Zioła dla urody – bonus od natury

Zioła na skórę, zioła na włosy – co warto o nich wiedzieć i jak je stosować?

Moją listę promotorów zdrowej skóry otwiera fiołek trójbarwny. Popularny bratek jest od wieków cenioną rośliną w lecznictwie ludowym. Ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne jest sprawdzonym środkiem w wielu chorobach skóry, zwłaszcza przy trądziku. Jego główne substancje to flawonoidy, a wśród nich rutozyd.

Rośliny nas wspierają!

Są zioła, które pomagają w sytuacjach stresowych, w przypadku przemęczenia i rozdrażnienia, a także przy problemach z zasypianiem. Naprawdę są skuteczne!

Mniej więcej pół roku temu zaczęłam miewać kłopoty ze snem. Budziłam się w środku nocy i zaczynała się prawdziwa gonitwa myśli: sprawy do ogarnięcia na już, lista rzeczy oczekujących, plany, harmonogramy… Prawie zawsze około piątej rano ponownie zasypiałam. A na 7.30 zaplanowana była pobudka. Nic dziwnego, że przez cały dzień chodziłam rozdrażniona i zmęczona. Tak dalej być nie może – pomyślałam. Muszę poszukać jakiegoś ratunku – myślałam.

Tak się akurat złożyło, że tata poprosił mnie o przejrzenie jego prawie gotowej do druku wersji książki „Zioła dla układu nerwowego”. W centrum mojego zainteresowania znalazły się rozdziały o bezsenności, zespole przewlekłego zmęczenia i zmęczeniu. To było coś dla mnie!

Ale fajne babki!

Lancetowata, zwyczajna, piaskowa, płesznik i jajowata. Co warto wiedzieć o tych niezwykłych roślinach leczniczych?

Pamiętam, że jako mała dziewczynka przykładałam potarty w dłoniach liść babki zwyczajnej do kolana stłuczonego podczas podwórkowych szaleństw. Tata mówił, że to pomaga i miał rację… Ale ta wszędobylska roślina to panaceum nie tylko na skaleczenia, stłuczenia i ukąszenia.
Wszystkie babki łączy rodzajowa nazwa – Plantago, która wywodzi się od łacińskiego planta – co znaczy podeszwa, bo blaszki liściowe wszystkich roślin z tej grupy są… skórzaste.

Zioła na zmęczone oczy

Czytamy i pracujemy przy słabym oświetleniu, godzinami wpatrujemy się w ekrany smartfonów, komputerów lub telewizorów. Z trudem próbujemy „rozszyfrować” miniczcionkę w instrukcjach obsługi, rozkładach jazdy, składach produktów spożywczych czy ulotkach kosmetyków. I do tego jeszcze wielogodzinne przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach. Nasze oczy mają prawo być zmęczone…

Jeśli po wizycie u okulisty, okaże się, że oprócz zmęczenia nie dolega im nic poważniejszego, to i taknajwyższa pora, by o nie zadbać!

Add to cart