Głóg – przyjaciel od serca

Nie ma drugiej takiej rośliny, która dorównywałaby mu przydatnością w leczeniu chorób serca. To dlatego lekarze i farmaceuci doceniają głóg.

Surowcem zielarskim jest kwiat głogu z liśćmi oraz owoc głogu. Ich lista zasług dla zdrowia jest wprost imponująca. Z książki Mateusza Senderskiego pt. „Prawie wszystko o ziołach i ziołolecznictwie” dowiadujemy się, że głóg łagodnie obniża ciśnienie tętnicze i zmniejsza arytmię serca, wzmacniając siły skurczów serca przy jednoczesnym obniżaniu jego pobudliwości. Z kolei w artykule napisanym przez doktor farmacji Małgorzatę Horoszkiewicz czytamy:„Głóg koi skołatane serce: tonizuje jego pracę i kontroluje skurcze. Pod wpływem preparatów z głogu serce kurczy się spokojnie i skutecznie, a nie kołacze z pośpiechu…”.

Zioła dla urody – bonus od natury

Zioła na skórę, zioła na włosy – co warto o nich wiedzieć i jak je stosować?

Moją listę promotorów zdrowej skóry otwiera fiołek trójbarwny. Popularny bratek jest od wieków cenioną rośliną w lecznictwie ludowym. Ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne jest sprawdzonym środkiem w wielu chorobach skóry, zwłaszcza przy trądziku. Jego główne substancje to flawonoidy, a wśród nich rutozyd.

Rośliny nas wspierają!

Są zioła, które pomagają w sytuacjach stresowych, w przypadku przemęczenia i rozdrażnienia, a także przy problemach z zasypianiem. Naprawdę są skuteczne!

Mniej więcej pół roku temu zaczęłam miewać kłopoty ze snem. Budziłam się w środku nocy i zaczynała się prawdziwa gonitwa myśli: sprawy do ogarnięcia na już, lista rzeczy oczekujących, plany, harmonogramy… Prawie zawsze około piątej rano ponownie zasypiałam. A na 7.30 zaplanowana była pobudka. Nic dziwnego, że przez cały dzień chodziłam rozdrażniona i zmęczona. Tak dalej być nie może – pomyślałam. Muszę poszukać jakiegoś ratunku – myślałam.

Tak się akurat złożyło, że tata poprosił mnie o przejrzenie jego prawie gotowej do druku wersji książki „Zioła dla układu nerwowego”. W centrum mojego zainteresowania znalazły się rozdziały o bezsenności, zespole przewlekłego zmęczenia i zmęczeniu. To było coś dla mnie!

Ale fajne babki!

Lancetowata, zwyczajna, piaskowa, płesznik i jajowata. Co warto wiedzieć o tych niezwykłych roślinach leczniczych?

Pamiętam, że jako mała dziewczynka przykładałam potarty w dłoniach liść babki zwyczajnej do kolana stłuczonego podczas podwórkowych szaleństw. Tata mówił, że to pomaga i miał rację… Ale ta wszędobylska roślina to panaceum nie tylko na skaleczenia, stłuczenia i ukąszenia.
Wszystkie babki łączy rodzajowa nazwa – Plantago, która wywodzi się od łacińskiego planta – co znaczy podeszwa, bo blaszki liściowe wszystkich roślin z tej grupy są… skórzaste.

Zioła na zmęczone oczy

Czytamy i pracujemy przy słabym oświetleniu, godzinami wpatrujemy się w ekrany smartfonów, komputerów lub telewizorów. Z trudem próbujemy „rozszyfrować” miniczcionkę w instrukcjach obsługi, rozkładach jazdy, składach produktów spożywczych czy ulotkach kosmetyków. I do tego jeszcze wielogodzinne przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach. Nasze oczy mają prawo być zmęczone…

Jeśli po wizycie u okulisty, okaże się, że oprócz zmęczenia nie dolega im nic poważniejszego, to i taknajwyższa pora, by o nie zadbać!

Zioła – naturalna recepta na piękny i zdrowy uśmiech

Łagodzą stany zapalne jamy ustnej i dziąseł. Są pomocne w leczeniu aft, wspomagają gojenie po zabiegach stomatologicznych, niwelują nieprzyjemny oddech. Nawet nowoczesna stomatologia docenia znaczenie roślin leczniczych! Ziołowe napary i ekstrakty z roślin dodawane są do past do zębów, płukanek do ust, a także żeli i kremów.

Ziołowy płyn do płukania możemy przygotować samodzielnie w domu. Wystarczy jedna łyżeczka ziół i pół szklanki gorącej wody. Napar należy parzyć ok. 10 minut, następnie odcedzić i po przestudzeniu wypłukać nim jamę ustną. Płukanie można powtórzyć kilka razy dziennie.

Add to cart