Śledzenie nowości kosmetycznych to pozostałość po dawno wykonywanym zawodzie – szefowej działu urody w tygodniku. Do dziś sprawia mi to wielką frajdę. Oto moja lista faworytów na ten sezon.

Yuzu – symbol zimy

Tak się jakoś złożyło, że mój wybór padł znowu na zapach typu uniseks. Zauroczyły mnie perfumy Note de Yuzu, Maison Kitsune & James Heely. Co tu dużo pisać, dałam się porwać energii i świeżości japońskiego owocu-yuzu. I wbrew pozorom to propozycja zdecydowanie na jesień/zimę.

W Europie po zapachy cytrusowe sięgamy zdecydowanie częściej latem, natomiast w Japonii yuzu symbolizuje zimę. „W okresie przesilenia zimowego, Japończycy biorą gorące, odprężające kąpiele yuzu. Jasne, żółte owoce pływają na powierzchni wody, uwalniając zapach i, zgodnie z japońskimi tradycyjnymi wierzeniami, przywracając zdrowie, młodość i dobre samopoczucie” – Galilu.pl

EOS  Evolution of Smooth

Śmiało można powiedzieć, że EOS łączy pokolenia. Bo zanim dotarły do Polski kultowe balsamy do ust, to na ich punkcie szalały zarówno matki, jak i córki. Wiem, o czym piszę.  Tymczasem rodzina EOS zdecydowanie powiększyła się!

Teraz w torebce oprócz balsamu do ust noszę krem do rąk (zwróćcie uwagę na płaskie, poręczne opakowanie). A stacjonarnie w łazience – dyżuruje nawilżający balsam do ciała o relaksującym zapachu. Kosmetyk zawiera naturalne masło shea, witaminę E i olej z awokado.

Eliksir, czyli luksusowa esencja do zadań specjalnych

O polskiej marce KOI pisałam tutaj https://ziolove.pl/blog/blog-z…. Do moich jesiennych faworytów wytypowałam eliksir. To skoncentrowana, maksymalnie stężona emulsja nawilżająca i kojąca skórę. Tak silna koncentracja składników aktywnych zwiększa efektywność działania kremów.

Główne składniki eliksiru to olej neroli (uzyskiwany wyłącznie ze świeżych kwiatów i pąków słodkiej pomarańczy) i bardzo wysokie stężenie kwasu hialuronowego.

Więcej dowiecie się na www.koicosmetics.pl

Lady in red

Ostatnio rzadko „nosiłam” czerwień na paznokciach, ale obok lakierów Sense & Body Polish Flowers ( odcienie Tulip i Rose) po prostu nie mogłam przejść obojętnie…

Na korzenną nutę

Gdy rano za oknem ponuro, mam sposób na dodanie sobie energii – szczotkowanie ciała, o którym pisałam tutaj https://ziolove.pl/blog/blog-z… albo peeling! O rodzimej marce Fresh&Naturalprzeczytacie tutaj https://ziolove.pl/blog/blog-ziolove/w-peelingach-jest-moc-2Korzenny peeling cukrowy zawiera goździki i cynamon zanurzone w mieszance olejów roślinnych – arganowego, migdałowego i z pestek winogron. Kryształki cukru robią swoje: idealnie wygładzają i zmiękczają powierzchnię skóry. No i ten obłędny piernikowy zapach!

Chroni i łagodzi!

W myśl zasady „im mniej chemii, tym lepiej” dezodorant w kulce Earth Salt jest w 100% naturalny i hipoalergiczny. Powstał na bazie ałunu. Nie tylko koi, ale też tworzy na skórze barierę ochronną, która neutralizuje bakterie powodujące przykry zapach. Dodatkowy plus: delikatnie pachnie!

Coś bardzo specjalnego!

Dyniowe mydełko glicerynowe zrobione wczoraj na warsztatach w szkole przez moją 9-letnią córkę. Gdy zapytałam ją, czy mogę je zaprezentować wśród moich kosmetycznych nowości, odpowiedziała: „Oczywiście! Wiesz, co mamo? Specjalnie na twojego bloga zrobię jeszcze więcej takich mydełek!”.

Składniki potrzebne do produkcji: baza glicerynowa, barwnik do mydeł, olej z pestek dyni, olej lniany, pestki dyni, cynamon, foremka (najlepiej silikonowa).

Olejowe serum na miarę

Atelier Creamy na Chmielnej w Warszawie to miejsce wyjątkowe. Cieszę się, że tam kiedyś trafiłam na zaproszenie mojej przyjaciółki. Kto powinien je odwiedzić? Każda z nas, która zawsze marzyła o zaprojektowaniu własnego kosmetyku, bo w Creamy Cosmetics pomagają „wyczarować” np. wspaniałe kremy na miarę indywidualnych potrzeb. Jeśli cenicie sobie naturalne produkty pozbawione chemicznych dodatków, wzbogacone o ekstrakty roślinne, oleje i maceraty, to musicie się tam po prostu wybrać!

Dla mnie skomponowano serum olejowe. Najpierw poproszono mnie o wypełnienie ankiety. Po dość szczegółowym wywiadzie dziewczyny zamknęły się w laboratorium, aby wkrótce przedstawić mi produkt stworzony tylko dla mnie. Moje serum olejowe zawiera: olej z pachnotki, olej marula, a także olej nasion kolendry. Stosuję go wyłącznie wieczorem, zawsze na oczyszczoną i lekko wilgotną skórę. Wmasowuję delikatnie 2–3 krople w skórę twarzy, szyi, dekoltu. Serum olejowe to preparat, który ma wyższe stężenie substancji aktywnych niż pozostałe kosmetyki i głęboko wnika w skórę. Jego działanie wynika z bogactwa rozmaitych składników, które pozwalają mu działać wielopłaszczyznowo.

Więcej o Creamy dowiecie się na www.creamy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Add to cart